[
Angielski
| Czeski
| Francuski
| Hiszpański
| Indonezyjski
| Japoński
| Kataloński
| Niemiecki
| Polski
| Portugalski
| Rosyjski
| Włoski
]
Oto leksykon rozmaitych kategorii oprogramowania, jakie często są wzmiankowane w dyskusjach o wolnym oprogramowaniu. Wyjaśnia, które kategorie nakładają się na siebie lub są częścią innych kategorii.
Inne teksty | ,,Wolne oprogramowanie (free software)'' | ,,Oprogramowanie z udostępnionym kodem źródłowym (Open source)'' | ,,Oprogramowanie będące dobrem publicznym (public domain)'' | ,,Oprogramowanie objęte copyleft'' | ,,Wolne oprogramowanie nie objęte copyleft'' | ,,Oprogramowanie objęte GPL'' | ,,System GNU'' | ,,Programy GNU'' | ,,Oprogramowanie GNU'' | ,,Oprogramowanie półwolne (semi-free software)'' | ,,Oprogramowanie prawnie zastrzeżone (proprietary software)'' | ,,Shareware'' | ,,Freeware'' | ,,Oprogramowanie komercyjne (commercial software)'' | Inne teksty
Zwróć też uwagę na Mylące słowa, których pewnie wolałbyś unikać.
Ten diagram, autorstwa Chao-Kuei, wyjaśnia zależności
między różnymi kategoriami oprogramowania.
Jest dostępny w postaci pliku XFig,
rysunku JPEG (23k) oraz jako
1,5-krotnie powiększony obraz PNG (7k).
Sporządziliśmy też listę tłumaczeń terminu "free software" na różne języki.
Jeśli program jest wolny, to potencjalnie może zostać włączony do wolnego systemu operacyjnego, takiego jak GNU, lub wolnych wersji systemu GNU/Linux.
Istnieje wiele różnych metod uczynienia programu wolnym -- wiele szczegółowych kwestii, które można rozstrzygnąć na więcej niż jeden sposób, wciąż pozostawiając program wolnym. Niektóre z możliwych wariantów opisano poniżej.
Wolne oprogramowanie to kwestia wolności, nie ceny. Jednak firmy piszące prawnie zastrzeżone programy czasami używają terminu ,,free software'' odnosząc go do ceny [(w angielskim ,,free'' oznacza ,,wolny'', ale też ,,darmowy'']. W niektórych przypadkach znaczy to, że można uzyskać kopię binarną bez opłaty, w innych, że kopia dołączana jest do komputera, który kupujesz. Nie ma to nic wspólnego z tym, jak rozumiemy wolne oprogramowanie w projekcie GNU.
W związku z potencjalną możliwością pomyłki, gdy firma programistyczna twierdzi, że jej produkt jest wolnym oprogramowaniem, warto zawsze sprawdzić faktyczne warunki dystrybucji, aby upewnić się, czy użytkownicy rzeczywiście mają wszystkie wolności, które wynikają z idei wolnego oprogramowania. Czasem program jest rzeczywiście wolny, a czasem nie.
W angielskim słowo ,,free'', używane na ogół w znaczeniu ,,wolny'', ,,swobodny'' może też znaczyć ,,darmowy''. W wielu językach są to dwa odrębne słowa, na przykład, we francuskim istnieje ,,libre'' i ,,gratuit''. W angielskim jest słowo ,,gratis'', które jednoznacznie odnosi się do ceny, jednak brak popularnego przymiotnika, który jednoznacznie odnosiłby się do wolności. Niestety, gdyż takie słowo byłoby tu bardzo przydatne.
Wolne programy są często bardziej niezawodne niż te, które nie są wolne.
W niektórych przypadkach program wykonywalny należy do public domain, ale jego kod źródłowy nie jest dostępny. Nie jest wówczas wolnym oprogramowaniem, ponieważ wolność oprogramowania wymaga dostępności kodu źródłowego. Przy okazji: większość wolnego oprogramowania nie jest dobrem publicznym - jest objęta prawami autorskimi, choć posiadacze praw stosując odpowiednią licencję, licencję wolnego oprogramowania, udzielili wszystkim pozwolenia na swobodne korzystanie z niego.
Niekiedy używa się pojęcia ,,public domain'' w sposób nieprecyzyjny, mając na myśli ,,darmowy'' lub ,,dostępny bez opłat''. Jednakże ,,public domain'' jest terminem prawnym i oznacza, dokładnie, ,,nie stanowiący przedmiotu prawa autorskiego'' (not copyrighted). Zalecamy, dla jasności, stosowanie ,,public domain'' tylko w tym sensie, a innych terminów do oddania innych znaczeń.
W Projekcie GNU zastosowaliśmy copyleft do prawie całego oprogramowania, jakie piszemy, gdyż naszym celem jest dać każdemu użytkownikowi wolności wynikające z pojęcia ,,wolne oprogramowanie''. Na stronie Czym jest copyleft znajduje się szczegółowe wyjaśnienie sposobu działania copyleft i powodów, dla których stosujemy to rozwiązanie.
Copyleft jest pojęciem ogólnym -- żeby faktycznie program podlegał licencji typu copyleft należy użyć konkretnego zestawu warunków dystrybucyjnych. Istnieje wiele możliwych sposobów napisania warunków tworzących copyleft, więc w zasadzie może istnieć wiele licencji typu copyleft dla wolnego oprogramowania. Niemniej jednak, w rzeczywistej praktyce niemal całe oprogramowanie wydane na zasadach copyleft korzysta z Powszechnej Licencji Publicznej GNU. Dwie różne licencje typu copyleft są na ogół ,,niezgodne ze sobą'', ,,niekompatybilne'', co znaczy, że łączenie kodu objętego jedną z tych licencji z kodem objętym drugą jest nielegalne. Dlatego, to dobrze dla społeczności, jeśli wykorzystuje się tylko jedną licencję copyleft.
Jeśli program jest wolny, ale nie objęty copyleft, to niektóre kopie lub zmienione wersje mogą w ogóle nie być wolne. Firma programistyczna może skompilować dany program, ze zmianami lub bez nich, i rozpowszechniać plik wykonywalny jako programowy produkt prawnie zastrzeżony.
Ilustruje to przypadek Systemu X Window. Konsorcjum X wydaje X11 na warunkach dystrybucyjnych, które czynią go wolnym oprogramowaniem nie objętym copyleft. Jeśli chcecie, możecie otrzymać kopię na tych warunkach i będzie wolna. Jednakże, istnieją też wersje niewolne, i są popularne stacje robocze i karty graficzne PC, dla których niewolne wersje są jedynymi, jakie działają. Jeśli używacie takiego sprzętu, to X11 nie jest dla was wolnym oprogramowaniem. Programiści systemu X11 nawet uczynili go na pewien czas nie-wolnym oprogramowaniem.
Uniksopodobny system operacyjny składa się z wielu programów. System GNU zawiera całość oprogramowania GNU, jak również wiele innych pakietów, jak System X Window i TeX, które nie są programami GNU.
Rozwijamy i gromadzimy składowe systemu GNU od 1984 roku -- pierwsze testowe wydanie ,,pełnego systemu GNU'' nastąpiło w roku 1996. W 2001, system GNU z jądrem Hurd zaczął działać niezawodnie. Tymczasem, w latach 90. wielki sukces odniósł system GNU/Linux, odgałęzienie systemu GNU, które jako jądro wykorzystuje Linuksa.
Ponieważ celem GNU jest wolność, każdy z poszczególnych składników systemu GNU musi być wolny. Nie wszystkie jednak muszą być objęte copyleft -- z prawnego punktu widzenia każdy rodzaj wolnego oprogramowania, jeśli tylko przyczynia się do osiągnięcia technicznych celów, nadaje się do włączenia do systemu. Możemy wykorzystywać i wykorzystujemy wolne oprogramowanie nie wydane na licencji typu copyleft, jak np. System X Window.
Jeśli jakiś program jest oprogramowaniem GNU, mówimy też, że jest programem GNU.
Część oprogramowania została napisana przez personel Fundacji Wolnego Oprogramowania, Free Software Foundation, ale większość jest wkładem ochotników. Prawa autorskie do niektórych z wniesionych programów ma Free Software Foundation, prawa do innych mają autorzy, którzy je wnieśli.
Oprogramowanie półwolne jest dużo lepsze etycznie niż oprogramowanie prawnie zastrzeżone, ale nadal przysparza kłopotów i nie możemy używać go w wolnym systemie operacyjnym.
Ograniczenia zawarte w licencjach typu copyleft mają na celu ochronę zasadniczych wolności wszystkich użytkowników. Dla nas, jedynym usprawiedliwieniem jakiegokolwiek istotnego ograniczenia narzuconego na użytkowanie programu jest ochrona innych przed nakładaniem dalszych ograniczeń. Programy półwolne mają dodatkowe ograniczenia, motywowane czysto samolubnymi celami.
Włączenie półwolnego oprogramowania w skład wolnego systemu operacyjnego jest niemożliwe. Wynika to stąd, że warunkami rozpowszechniania systemu operacyjnego jako całości jest wspólna część warunków wszystkich programów w nim zawartych. Dodanie do systemu jednego półwolnego programu spowodowałoby, że system jako całość byłby także tylko na wpół wolny. Istnieją dwa powody, dla których nie chcemy, by tak się stało:
Sama Free Software Foundation jest niekomercyjna, a więc moglibyśmy zgodnie z prawem używać półwolnych programów ,,wewnętrznie''. Jednak tak nie robimy, gdyż podważałoby to nasze wysiłki w celu uzyskania programu, który moglibyśmy również włączyć do GNU.
Jeśli jest zadanie, które trzeba wykonać za pomocą oprogramowania, to dopóki nie mamy wolnego programu, który by to zrobił, w systemie GNU jest luka. Musimy powiedzieć ochotnikom: ,,Nie mamy jeszcze programu, do wykonania tej pracy w GNU, więc mamy nadzieję, że go napiszecie''. Jeśli sami do wykonania tego zadania używalibyśmy pól-wolnego programu, podważałoby to nasze własne słowa, osłabiłoby nasz (i tych, którzy się nam przysłuchują) zapał do napisania wolnego zastępnika. Dlatego tak nie postępujemy.
We Free Software Foundation kierujemy się zasadą, że nie możemy instalować na naszych komputerach żadnego programu prawnie zastrzeżonego, z wyjątkiem instalacji tymczasowej wyłącznie w konkretnym celu napisania wolnego programu, który by go zastąpił. Z wyjątkiem tego przypadku, nie widzimy żadnego możliwego wytłumaczenia dla instalacji programu o restrykcyjnej licencji.
Na przykład, czuliśmy się usprawiedliwieni instalując na naszym komputerze Uniksa w latach 80., ponieważ wykorzystywaliśmy go do pisania wolnego zastępnika dla Uniksa. Obecnie, ponieważ dostępne są wolne systemy operacyjne, to usprawiedliwienie nie jest już odpowiednie. Usunęliśmy wszystkie używane przez nas systemy operacyjne, które nie były wolne i każdy nowy komputer, jaki instalujemy musi działać pod kontrolą całkowicie wolnego systemu operacyjnego.
Nie nalegamy, by użytkownicy GNU, czy dystrybutorzy, musieli przestrzegać tej zasady. Ustanowiliśmy ją dla siebie. Jednak mamy nadzieję, że wy także postanowicie się nią kierować.
Shareware nie jest wolnym oprogramowaniem, ani nawet półwolnym. Wynika to z dwu powodów:
Na przykład, GNU Ada jest zawsze rozpowszechniana na warunkach GNU GPL i każda jej kopia jest wolnym oprogramowaniem, ale jej autorzy sprzedają usługi pomocy technicznej. Gdy ich przedstawiciele handlowi spotykają się z potencjalnymi klientami, czasami klienci mówią ,,Czulibyśmy się bezpieczniej z komercyjnym kompilatorem''. Na co sprzedawcy odpowiadają: ,,GNU Ada jest kompilatorem komercyjnym, który równocześnie jest wolnym oprogramowaniem''.
Dla projektu GNU akcenty zamieniają się miejscami: ważne jest to, że GNU Ada to wolne oprogramowanie, a to, czy jest ono komercyjne czy nie, nie jest decydującą kwestią. Jakkolwiek, dodatkowy rozwój GNU Ady wynikający z jej komercyjności jest niewątpliwie korzystny.
Prosimy o rozpowszechnienie informacji o tym, że możliwe jest komercyjne wolne oprogramowanie. Możecie nam pomóc starając się nie mówić ,,komercyjne'', gdy macie na myśli ,,prawnie zastrzeżone''.
Pytania dotyczące GNU i FSF prosimy kierować na adres gnu@gnu.org. Istnieją także inne sposoby skontaktowania się z FSF.
Uwagi dotyczące naszych stron internetowych prosimy wysyłać na adres webmasters@www.gnu.org, natomiast inne pytania na adres gnu@gnu.org.
Tłumaczenie: Grupa tłumaczy witryny Projektu GNU (web-translators-pl@gnu.org).
Copyright (C) 1996, 1997, 1998, 2001 Free Software Foundation, Inc., 59 Temple Place - Suite 330, Boston, MA 02111, USA
Verbatim copying and distribution of this entire article is permitted in any medium, provided this notice is preserved.
Zezwala się na dosłowne kopiowanie i rozpowszechnianie całości tego tekstu dowolnym sposobem, pod warunkiem zachowania niniejszego zezwolenia.
Aktualizowane: $Date: 2003/07/23 07:08:02 $ $Author: wkotwica $